Zastanów się przez chwilę

Rok rocznie w księgarniach pojawiają się utwory, wobec których nie potrafimy przejść obojętnie. Jedne wzruszają, drugie szokują, jeszcze inne pobudzają do myślenia i analizy. I choć każda z lektur ma różną wartość, jedno jest pewne – to dzieła, które jeszcze na długo po przeczytaniu zapadają nam w pamięć. Jednym z piękniejszych utworów wydanych w 2019 roku jest Ta historia wciąż trwa. Wspomnienia Jana Olszewskiego. To opowieść o życiu, rozterkach, ambicjach i wierności.

Życie pisze różne scenariusze

Gdy jesteśmy młodzi, mamy głowę pełną marzeń i planów. Wyobrażamy sobie, w jaki sposób pokierujemy swoim życiem, by było pełne radości, satysfakcji i ciepła. Niestety los lubi płatać figle i robić wiele przykrych niespodzianek. Tak było w przypadku Jana Olszewskiego, który chciał zostać kolejarzem. Niestety jego życie przewartościowała wojna i rządy komunistów. Zaczął służyć w Szarych Szeregach, a w 1991 roku został pierwszym premierem w nowej, wolnej Polsce. Czy życie spełniło jego oczekiwania? Czy był dumny ze swoich dokonań i wierności ideałom?

Poczucie obowiązku

Ta historia wciąż trwa. Wspomnienia Jana Olszewskiego to książka, która składa się z 29 wspomnień byłego prezydenta. Niedługo przed jego śmiercią autorka prowadziła rozmowy, wysłuchując jego historii, rozterek i powodów do radości. Bohater miał długie i ciekawe życie, które postanowił utrwalić. Chciał spisać wszystkie emocje, które towarzyszyły mu podczas podejmowania najważniejszych decyzji i przeżywania wzruszających momentów. Dlatego też opowiedział o wszystkim, czego był uczestnikiem lub obserwatorem. Książka ukazuje ponadprzeciętną osobowość, inteligencję, poczucie obowiązku, wierność, przywiązanie do wyznawanych racji oraz umiejętność podejmowania decyzji nawet  w najtrudniejszych momentach. To również interesująca saga rodzinna, która niejako zaprasza czytelnika do zapoznania się i porozmawiania z najbliższymi Jana Olszewskiego.

Do końca wierny

Nawet w ostatnich latach swojego życia premier wiernie służył sprawie Rzeczypospolitej. Na łożu śmierci powtarzał Ja nie mam obowiązku poddać się. To autorytet, z którego dokonań, siły i motywacji może czerpać niejeden z nas. Piękna historia, która pokazuje, jak wierność swoim ideałom może prowadzić ku sukcesom, ale i ciężkiej, niejednokrotnie niebezpiecznej pracy. Ta historia wciąż trwa. Wspomnienia Jana Olszewskiego to lektura, którą warto poznać. Nie jest to lekka powieść, którą można zabrać na wypoczynek, jednak poważny utwór, który pobudza do myślenia, każe się zatrzymać i zastanowić nad wartością swoich czynów oraz życia. Bardzo ważna książka, którą powinien poznać każdy z nas.

 

Szklany tron, Królestwo popiołów. Część 2 (Sarah J. Mass)

Wreszcie jest! „Królestwo popiołów. Część 2” to ostatni, 6 tom popularnej serii „Szklany tron” autorstwa Sary J. Mass. Długo wyczekiwany przez fanów na całym świecie, kończy 7-letnią przygodę z Celaeną Sardothien, nastoletnią zabójczynią, która musi stawić czoła swojemu przeznaczeniu.

Seria „Szklany tron” zaliczana jest obecnie do jednego z najpopularniejszych cykli młodzieżowych na świecie. Powieść osadzona w świecie fantasy porusza wyobraźnię milionów czytelników, a sama autorka zyskała dzięki niemu ogromną sławę. Do cyklu należą również: „Szklany tron”, „Korona w mroku”, „Dziedzictwo ognia”, „Królowa cieni” i „Imperium burz”. Dodatkowo do uniwersum należą tytuły „Zabójczyni” i „Wieża świtu”.

Autorka o magicznym piórze

Sara J. Mass rozpoczynała swoją karierę w wieku 16 lat, publikując fragmenty swojej twórczości w sieci, które zostały wysoko ocenione przez publikę. „Szklany tron” to nie jedyna świetnie przyjęta seria autorstwa Mass. W 2015 autorka wydała „Dwór cierni i róż”, który otworzył trylogię. Należą do niej również „Dwór mgieł i furii” oraz „Dwór skrzydeł i zguby”. W 2018 roku ukazał się również dodatek „Dwór szronu i blasku gwiazd”. Utrzymana w konwencji fantasy została pokochana przez miłośników gatunku i utwierdziła Sarę J. Mass na wysokiej pozycji wśród innych autorów.

Dlaczego warto wkroczyć do Królestwa Popiołów? 

Jeśli niewystarczającą zachętą są bite rankingi popularności, to odpowiedź kryje się na kartach książki. Główną bohaterką jest księżniczka – nie słodka trzpiotka w różowej sukni marząca o księciu, ale wojowniczka. Kobieta, zabójczyni i wreszcie – królowa. Jedna z niewielu żeńskich bohaterek, która walczy o siebie i swoje ideały w świecie pełnym fizycznego bólu, cierpienia i strachu. I nie zawsze wygrywa.

Królowa z mieczem w ręku

Akcja ostatniego tomu powieści jest bezpośrednią kontynuacją pierwszej części. Rozpoczyna się w momencie, gdy potężna armia Morath niemal osiąga swój cel zawładnięcia całym światem. Resztki oporu Orynthu zdają się gasnąć w oczach, a bohaterowie towarzyszący Aedionowi gotują się na śmierć. Do wojny dołączają niespodziewani sprzymierzeńcy Terrasenu, którzy odpowiedzieli na wezwanie królowej. Manon, już jako królowa nie tylko Czarnodziobych, ale i Crochan, stara się pokonać matrony przeciwnych klanów. Dorian zmaga się z Erawanem, wchodzi w intrygi i niespodziewane sojusze, próbując uwolnić się z niewoli. Natomiast Aelin wraz z sojusznikami i przyjaciółmi zmierza do Terrasenu, by wypełnić przeznaczenie i zakończyć wojnę.

Epickie rozwiązanie tajemnicy

Królestwo popiołów to wielowątkowe, napisane z rozmachem dzieło kończące serię. Akcja trzyma nas w napięciu od pierwszych do ostatnich chwil, a niespodziewane zwroty akcji zaskakują czytelnika nie jeden raz. Sceny bitewne napisane są sposób przejmujący, ale i brutalny, nie brakuje również krwi. Bohaterowie ewoluują na naszych oczach, obserwujemy jaki wpływ ma na nich wyniszczająca walka dobra ze złem.

Książka napisana jest lekkim, przystępnym językiem, a fabuła jest spójna i łączy wszystkie wątki w nieoczekiwany sposób. Sara J. Mass porusza również kwestie wiary w marzenia, odwagi i wierności swoim ideałom, które niekiedy wymagają od nas dużego poświęcenia.

Autorka daje dużą wagę wartościom takim jak miłość, przyjaźń i honor, ale i zwraca uwagę na częste problemy młodych ludzi, jakimi są np. skomplikowane relacje z rodziną oraz szukanie i odkrywanie swojej tożsamości. 

Godne zakończenie serii

Druga część Królestwa popiołów to emocjonujące zakończenie, która stała się światowym bestsellerem. Poza tym to czysta przyjemność czytania i piękna forma pożegnania bohaterów, których pokochaliśmy.

Życie Phila Collinsa

Artysta, który sprzedał miliony płyt, wokalista, perkusista, autor tekstów i kompozytor. Przez wiele lat frontman zespołu Genesis. Phil Collins znany jest każdemu, kto kiedykolwiek, nawet minimalnie interesował się muzyką. Artysta po raz kolejny wszystkich pozytywnie zaskakuje. Tym razem świeżo wydaną,  własną książką. Jeszcze nie umarłem. Autobiografia to jego pogodna, dowcipna ale bezpośrednia i szczera opowieść o życiu, pracy i muzyce. Bez zahamowań opowiada tam nie tylko o wielkich sukcesach ale również o własnych porażkach i kłopotach.

Uznany artysta

Phil Collins to niebywały talent muzyczny doceniony nawet przez prestiżowe pismo muzyczne „Rolling Stone”, które we własnym rankingu na najlepszego perkusistę rockowego w historii, przyznało mu 43 miejsce. Nie sposób odmówić mu też scenicznej charyzmy. Chyba nie ma w historii muzyki rockowej drugiego takiego przykładu jak dzieje zespołu Genesis, gdzie po odejściu jednego genialnego solisty, w tym wypadku Petera Gabriela, zastępuje go perkusista i prowadzi zespół z sukcesami przez następne dwie dekady.

Początki i realizacja marzeń

Artysta drobiazgowo opowiada o swoich początkach, gdzie zawsze marzył o karierze perkusisty. Dokładnie pokazuje drogę, jaką przebył, by spełnić tę wizję. Z książki wynika, że nie brakowało mu dyscypliny ani samozaparcia, nie wspominając nawet o zwykłym szczęściu. W tej walce docenia rolę i pomoc własnej matki, która wymarzyła dla niego karierę aktorską, ale zawsze popierała jego posunięcia i nawet bywała na koncertach w czasie gdy zespół Genesis święcił triumfy. Collins w autobiografii opisuje również skomplikowane relacje z członkami własnego zespołu, przedstawia charakter i kulisy tras koncertowych, a także historie innych działalności, takich jak występy solowe, akcje charytatywne czy granie w filmach.

Życie prywatne

Oprócz przedstawienia swojej zawodowej drogi, Phil Collins uchyla nam również rąbka swojej prywatności. Trzeba przyznać, że miała ona wpływ na charakter jego twórczości. Jednocześnie artysta szczerze przyznaje się do porażek na tym polu. Dokładnie wskazuje gdzie sam zawiódł i jakie to miało konsekwencje dla jego rodziny, dzieci i związków. Szczerze, przyznaje się też do alkoholizmu. I chodź czas obszedł się wyjątkowo źle z jego zdrowiem, to sam nie traci swego specyficznego humoru. Te fakty pozwoliły mu przewartościować pewne sprawy w życiu.

Phil Collins pisze luźno i ciepło. Opisy i fakty z życia przedstawione są w ten sposób, że nie nużą. W książce przytaczane są dowcipne anegdoty i szczere, poruszające wyzwania. Wszytko uzupełnia kilkadziesiąt fotografii przedstawiających samego Collinsa jak też zespół Genesis.